Dziś o 19:00 ma miejsce premiera Firefoksa 3. Jego poprzednik, Firefox 2.x.x.x od kilku tygodni jest najpopularniejszą przeglądarką w Polsce. A jednak deweloperzy Mozilli ani na chwilę nie zasypiają gruszek w popiele. Nie usłyszeliśmy jeszcze o wszystkich funkcjach w Firefoksie 3 - w tym o nowych zakładkach, odmienionym pasku adresu czy wydajniejszej obsłudze JavaScript i CSS - a już pojawiają się zapowiedzi nowinek, które zostaną udostępnione wraz z wersją 3.1 mającą pojawić się najdalej do końca bieżącego roku. Większą tajemnicę stanowi Firefox 4, którego wizja dopiero się krystalizuje.
Firefox 3 ma stanowić duży krok w porównaniu do poprzedniego wydania przeglądarki. Deweloperzy zrobili jednak bardzo dużo, by użytkownicy nie poczuli rozmiarów dokonującej się w tle rewolucji - w końcu to właśnie siła przyzwyczajenia sprawiła, że przez ostatnie lata rynek zdominowany był przez przeglądarkę Microsoftu, Internet Explorera w wersji 6 i 7.
Trzecia edycja przeglądarki internetowej Firefox, przez wielu uważana za najlepszą aplikację tego typu. Według twórców, nowy silnik Gecko 1.9 zapewnia ponad dwukrotne zwiększenie wydajności, w porównaniu do wersji 2 przeglądarki. Poprawiono również obsługę standardów sieciowych i wprowadzono liczne, lecz znane już z wydań RC, usprawnienia i nowe funkcje.
Wśród nowości znalazł się inteligentny pasek adresu, poprawione menedżery dodatków i pobierania, lepsze zarządzanie zakładkami, między innymi przez nadawanie im etykiet. W nowym Firefoksie wprowadzono również możliwość przeszukiwania historii przeglądania i zakładek oraz tworzenia kopii zapasowych i przywracania danych.
W trzecim Firefoksie wprowadzono także ochronę przez złośliwym oprogramowaniem i phishingiem, a twórcy zapewniają, że lista podejrzanych witryn internetowych aktualizowana jest co pół godziny. W ramach zwiększenia bezpieczeństwa, Mozilla zdecydowała się również ułatwić użytkownikom dostęp do informacji o tożsamości witryn.
