BitThe Informacja

Szybkie 256 GB SSD od Samsunga

W ofercie firmy Samsung pojawił się nowy dysk typu SSD o pojemności 256 GB. Urządzenie jest bardzo szybkie - pozwala na odczyt danych z prędkością sięgającą 200 MB/s.

Nowy 2,5-calowy dysk typu SSD (Solid State Drive) pozwala na zmagazynowanie 256 GB danych i komunikację z komputerem za pomocą interfejsu SATA II. Urządzenie cechuje się niewielką grubością, wynoszącą 9,5 mm (pozostałe wymiary - 100,3 x 69,85 mm) oraz szybkim transferem danych, który przy odczycie sięga 200 MB/s, natomiast przy zapisie - 160 MB/s.

Flashowa nowość Samsunga

Co ważne, nowość została zbudowana w oparciu pamięci NAND wykonane w technologii MLC (Multi-Level-Cell). Pomimo tego cechuje się podobną niezawodnością jak urządzenia korzystające z chipów SLC (producent podaje, że średni czas “międzyuszkodzeniowy” MTBF (Mean Time Between Failures) jest na poziomie jednego miliona godzin). Warto też wspomnieć o poborze mocy sięgającym 0,9 W oraz mniejszych kosztach produkcji (w porównaniu do dysków SLC).

Nowy dysk trafi do masowej produkcji we wrześniu. Producent deklaruje również, że w czwartym kwartale pojawią się na rynku także jego 1,8-calowa wersja.

Kolejny rekordowy rok dla reklamy online

W 2007 r. przychody z reklamy internetowej w USA wyniosły w sumie 21,2 mld USD - podaje najnowszy raport IAB USA i PricewaterhouseCoopers. Jest to wzrost o 26% w stosunku do 2006 roku. Przychody z reklamy internetowej w USA są już nawet wyższe niż te z reklam emitowanych w telewizyjnej sieci kablowej. Także w Polsce reklama online ma się dobrze i w pierwszym kwartale 2008 roku jej wartość wzrosła o 36% - wg szacunków CR Media Consulting.

Czwarty rok z rzędu, przychody z reklamy internetowej w USA osiągają rekordowy wynik. W czwartym kwartale 2007 r. wyniosły one 5,9 mld USD (wzrost o 24% w stosunku do analogicznego okresu w poprzednim roku). Natomiast przychody za cały rok wyniosły 21,2 mld USD, co jest wzrostem o 26% w stosunku do 2006 r. kiedy to osiągnęły one 16,9 mld USD.

Wyszukiwarki wciąż najbardziej dochodowe

Reklama w wyszukiwarkach prowadzi pod względem przychodów w 2007 r. i warta jest 8,8 mld USD (41% całości przychodów w analizowanym roku). W dalszej kolejności znajdują się reklamy w postaci banerów (Display Advertising), które osiągnęły 7,1 mld USD przychodu. W tej puli znajdują się także formy typu Rich Media oraz wideo, które wygenerowały ponad 2 mld USD. Biorąc pod uwagę opinię Remigiusza Łagodzkiego (CR Media Consulting), jaką wygłosił podczas ostatniej konferencji Internet Standard, formy te w najbliższych latach będą cieszyć się coraz większą popularnością. E-mailing i sponsoring zahamowały, utrzymując taki sam procent rynku jak przed rokiem (2% i 3%).

Najwięksi zyskują najwięcej

Online advertising pozostaje skoncentrowany w rękach dziesięciu największych sprzedawców reklam (m.in. Google, Yahoo, Microsoft, AOL) i ta przewaga daje im 69% udziałów w całym rynku. Firmy znajdujące się w Top 25 osiągnęły 80% udziałów, a w Top 50 - 89%.
Przeczytaj cały artykuł »

Microsoft: mamy technologię dla najbiedniejszych

“Jesteśmy teraz w takim miejscu, że wszystkie telefony będą stawać się coraz “sprytniejsze”. Myślę, że na tym powinniśmy się przede wszystkim skupić w zakresie oferowania najbiedniejszym społeczeństwom dostępu do Internetu i niektórych technologii, zwłaszcza związanych z ochroną zdrowia. Wiąże się to z usługami online i bardziej wyspecjalizowanym oprogramowaniem. Moim marzeniem jest osiągnięcie takiego etapu, w którym możliwe będzie samodzielne produkowanie medykamentów, a także - do pewnej granicy - samoedukacja” - mówi w rozmowie z dziennikarzem IDG Craig Mundie, dyrektor ds. rozwoju i strategii w Microsofcie oraz nowo mianowany szef projektu Unlimited Potential.

C. Mundie w kwietniu br. objął kierownictwo projektu “Nieograniczony potencjał” - grupa ta zajmuje się rozwojem możliwości edukacji, lokalnym wdrażaniem innowacji technologicznych oraz stwarzaniem perspektyw rozwoju i zatrudnienia dla mieszkańców najbiedniejszych rejonów świata. Do 2015 r. Microsoft chciałby w ten sposób poprawić warunki bytowe 1 miliarda ludzi (więcej informacji na stronie projektu). Dzięki posadzie kierownika Unlimited Potential Group Mundie powinien utrzymać bliższe kontakty z Billem Gatesem - ten w lipcu odchodzi z korporacji i zamierza mocniej zaangażować się w fundację charytatywną, którą kieruje wraz z żoną Melindą.

Okazją do przeprowadzenia wywiadu z C. Mundie’m stało się ubiegłotygodniowe sympozjum Government Leaders Forum Asia 2008. Przedstawiciela Microsoftu indagował reporter IDG, Dan Nystedt. Tematem rozmowy były m.in. ewentualne zmiany w projekcie Unlimited Potential oraz działność koncernu z Redmond w zakresie stwarzania nowych inicjatyw technologicznych w krajach rozwijających się.
Przeczytaj cały artykuł »

Mozilla: 10 poważnych błędów w testowym Firefoksie

Przedstawiciele Fundacji Mozilla poinformowali, że w testowym (RC1 - kandydat do wersji finalnej nr 1) wydaniu przeglądarki Firefox 3.0 wykryto 10 poważnych (high priority) błędów, w tym trzy uznane za krytyczne. Na razie nie zdecydowano, czy fundacja załata te luki w wersji finalnej, czy może przygotowane zostanie drugie wydanie RC.

Jak zapowiedział Mike Schroepfer, jeden z szefów Fundacji Mozilla, decyzja w tej sprawie ma zapaść do jutra. Przypomnijmy, że Firefox 3.0 RC1 udostępniony został niewiele ponad tydzień temu. Przedstawiciele fundacji nie poinformowali wtedy, czy planują przygotowanie drugiego “kandydata do wersji finalnej” - zapowiedzieli jedynie, iż chcą, by finalne wydanie 3.0 pojawiło się jeszcze w czerwcu.

Schroepfer deklaruje, że autorzy Firefoksa są w stanie szybko usunąć wszystkie problemy - jeśli fundacja zdecyduje się na zrobienie z RC1 wersji finalnej, to błędy zostaną natychmiast poprawione w wydaniu 3.0.1. Jeśli jednak zajdzie potrzeba przeprowadzenia dalszych testów, to poprawki wprowadzone zostaną w Firefoksie 3.0 RC2.

Przeczytaj cały artykuł »

Wyjątkowo cienki, asymetryczny monitor Full HD od BenQ

Firma BenQ wprowadza na polski rynek swój najnowszy model 24-calowego panoramicznego monitora LCD – V2400W. Według producenta jest to najbardziej płaski monitor LCD na świecie: ma zaledwie 6 cm grubości. Model V2400W oferuje czas reakcji matrycy na poziomie 2 ms.

Monitor otrzymał dwie prestiżowe nagrody za stylistykę: iF Design Awards 2008 oraz Red Dot Design Award 2008.

Cena dla odbiorcy końcowego wynosi 1499 złotych. Produkt objęty jest trzyletnią gwarancją door-to-door.

Dokładną specyfikację monitora oraz zdjęcia prezentujemy w dalszej części tekstu.

Microsoft chce wystrychnąć pingwina na dudka?

Przedstawiciele Microsoftu skontaktowali się z twórcami otwartego programu Blender i poprosili o informacje, które pozwalałaby na zoptymalizowanie współpracy Blendera z Windowsem. Na pierwszy rzut oka wygląda to na ukłon w stronę open source. Według serwisu Groklaw jest to jednak bardzo sprytny zabieg strategiczny w walce z Linuksem.

Informacje o liście, jaki przedstawiciele Microsoftu przesłali do twórców Blednera, znalazły się na liście dyskusyjnej związanej z projektem. Przedstawiciele Microsoftu przedstawili w nim swoją prośbę po czym dodali, że w ostatnim czasie ich firma zwraca ku otwartym rozwiązaniom. Dowodem na to ma być… Open XML, który stał się standardem ISO.

Przeczytaj cały artykuł »

Czy do tanga trzeba dwojga? - test dwuprocesorowych kart ATI i NVIDII

Moda na karty graficzne, wyposażone w dwa procesory graficzne rozkręca się na dobre. Najpierw swój topowy model Radeon HD 3870 X2 zaprezentowało ATI. Kilka miesięcy później NVIDIA odpowiedziała swoją “graficzną kanapką” GeForce 9800 GX2. Teraz do akcji wkracza ASUS, jako pierwszy prezentując dwuprocesorowy, nie występujący oficjalnie w katalogu AMD/ATI, model zbudowany na bazie Radeonów HD 3850. Piszemy jaką wydajność oferują takie karty, czy są kompatybilne z płytami wyposażonymi w różne chipsety i czy w ogóle opłaca się je kupować zamiast modeli jednoprocesorowych.

Pomysł budowania kart graficznych z wykorzystaniem dwóch procesorów nie jest nowy. W swojej ofercie już lata temu modele takie miał zarówno koncern ATI (choćby pamiętny Rage Fury MAXX) jak i NVIDIA (GeForce 7950 GX2). Pomysł jest prosty, na jednej płytce laminatu (czasem dwóch, jak w przypadku modelu NVIDII) zmieścić de facto dwie karty graficzne, które współpracując ze sobą będą tworzyły grafikę 3D szybciej niż standardowa, pojedyncza karta. Dzięki szybkiemu interfejsowi PCI Express komunikacja pomiędzy procesorami może odbywać się sprawnie, a coraz nowocześniejszy proces produkcyjny GPU pozwala na obniżenie temperatury procesorów i ułatwia konstrukcję dwuprocesorowych “potworów”.

Kliknij, aby powiększyć

Radeon HD 3870 X2 w pełnej krasie

Przeczytaj cały artykuł »

Firefox 3 RC1 - już do pobrania

Zaledwie 5 dni temu deweloperzy z Mozilli poinformowali świat, że zakończono prace nad kodem wersji RC1 przeglądarki Firefox 3. Dziś aplikację można pobrać i zainstalować.

W momencie, gdy ogłoszono, że kod Firefoksa 3 RC1 jest gotowy, zadeklarowano, iż przedpremierowe wydanie przeglądarki będzie udostępnione lada chwila: $Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Release Candidate zostanie oficjalnie opublikowany jeszcze w maju” - pisał Mike Schroepfer z Fundacji Mozilla. (patrz “Firefox 3 RC1 - kod gotowy!“).

Edycja RC1 właśnie pojawiła się na serwerach Mozilli. Jak chwalą się programiści, poprawiono wydajność, stopień zużycia pamięci i szybkość pracy przeglądarki. Zmodyfikowano także wygląd aplikacji. Firefox 3 RC1 ostrzega przed potencjalnie niebezpiecznymi witrynami, a nawet potrafi ukrywać zawartość strony, która może być próbą oszustwa.

Kliknij, aby powiększyćOkno Mozilli Firefox 3 RC1 w Windows Viście

To nie koniec: w nowym wydaniu Firefoksa 3 zamiast okienka z pytaniem, czy zapamiętać hasło, pojawił się pasek informacyjny wyświetlany wewnątrz okna przeglądarki.

Aplikację można pobrać z serwerów Mozilli. Dodatkowe informacje na jej temat dostępne są w dokumencie Firefox 3 Release Notes (w języku angielskim).

Jednocześnie należy pamiętać, że Firefox 3 RC1 stanowi wydanie przedpremierowe, a zatem nie należy z niego korzystać, gdy liczy się stabilna, bezawaryjna praca w Internecie.

Warto zajrzeć: “Firefox 3 - król przeglądarek

Piractwo w Polsce nie spada

Współczynnik piractwa oprogramowania komputerowego w Polsce utrzymuje się na stałym poziomie - wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez IDC. 57 % używanych przez Polaków aplikacji to kopie pirackie. Pod tym względem nadal znajdujemy się w niechlubnej czołówce Unii Europejskiej. “Cena sprzętu komputerowego i oprogramowania spada, więc trudno traktować dziś ten czynnik jako element mający realny wpływ na piractwo”, przekonywał Bartłomiej Witucki, rzecznik Business Software Alliance, na konferencji zorganizowanej z okazji prezentacji wyników badania.

To już piąty z kolei raport dotyczący tej problematyki, jaki przygotowała IDC. W tegorocznym badaniu zastosowano nową metodologię - stopa piractwa mierzona jest w oparciu o dane rynkowe, zestawiane są ze sobą dane dotyczące programów sprzedanych oraz faktycznie zainstalowanych. W krajach Europy Zachodniej współczynnik piractwa wynosi 34 % i w porównaniu z rokiem 2006 zmalał o 1 %. Jeżeli chodzi o państwa należące do Unii Europejskiej, liczby te wynoszą odpowiednio 36 i 35 procent. Najmniej “piratów” znajduje się w użyciu w Ameryce Północnej - 20 %. W Europie Środkowo-Wschodniej statystyka wygląda o wiele gorzej - piractwo oprogramowania sięga w tym regionie 68 %, więc Polska na tym tle wypada nieco lepiej. Jednakże zdaniem rzecznika BSA, Bartłomieja Wituckiego, jest to marne pocieszenie.

Przeczytaj cały artykuł »

Gry społecznościowe zagrożeniem dla klasyków i gier online?

Ostatnio wielka produkcja w branży gier komputerowych, Grand Theft Auto IV, w ciągu zaledwie tygodnia przyniosła 500 milionów dolarów dochodu. Na innym krańcu branży, gry online przyciągnęły przed monitory 28% użytkowników Internetu - blisko 217 milionów ludzi. Nie można tego traktować tylko jak rozrywkę. To WIELKI biznes.

Podczas gdy ta batalia ciągle trwa, do branży sieciowej wkroczył nowy trend. Portale społecznościowe rozrosły się do olbrzymich rozmiarów. Udowadnia to chociażby ta mapa (mimo, że jest po Francusku, to myślę, że wartości na niej przedstawione są jasne).

Kliknij, aby powiększyćPopularność wybranych witryn na świecie / Źródło: LEMONDE.FR

Wskazane strony dodały nowy element do gier online - aspekt społecznościowy. Daje on możliwość zabawy wraz ze swoimi znajomymi. Mogą być to równie dobrze proste wyzwania, jak i skomplikowane gry multiplayer czasu rzeczywistego.

Typy gier są zróżnicowane. Najpopularniejszym tytułem na Facebooku jest Scrabulous, nie licencjonowana wersja popularnej gry słownej. Co ważne, gra stała się wśród użytkowników tak popularna, że przyciągnęła uwagę firm Mattel i Hasbro, właścicieli praw do Scrabbli. Nie zważając na to, że dzięki Facebookowi gra została znacząco wypromowana, domagali się jej zdjęcia z portalu.

Scrabulous - Pogromca Scrabble?

Gry społecznościowe polegają głównie na zabawie wraz ze swoimi znajomymi w trybie multiplayer. Niektóre firmy patrzą się na te “casualowe” produkcje z szerszej perspektywy - jak na świetny biznes. Można tu wymienić chociażby Mytopia albo J2Play, które starają się stworzyć społeczności wokół swoich gier. Ich produkcje, rozsiane po różnych portalach społecznościowych, pozwalają na zmagania ludzi związanych z zupełnie różnymi stronami. Wydaje się to bardzo istotne w świecie coraz bardziej zatłoczonym nowymi grami.

Mytopia, mająca swoje siedziby w Dolinie Krzemowej i Izraelu, wypuściła osiem tytułów społecznościowych. Znaleźć je można chociażby na Facebooku, Bebo czy MySpace. Gry te pozwalają użytkownikom na zaawansowaną rywalizację zespołową, z możliwością handlu przedmiotami, wirtualną walutą, etc. Mytopia rozważa także sponsoring, specjalne subskrypcje oraz inne metody na generowanie dodatkowego dochodu. Najprawdopodobniej już w tym miesiącu otworzą oni swoje platformy dla deweloperów.

Bingo Island (MyTopia) - Taka jest przyszłość gier?

J2Play wybrało inną drogę. Zamiast tworzyć i zarządzać własnymi tytułami, tworzy platformę dla deweloperów mających swoje własne tytuły. Na niej J2Play dodaje społecznościowe elementy takie jak chat, zbieranie różnego rodzaju punktów i odznaczeń, a także możliwość zobaczenia jakie gry polecają znajomi i dodawania ich do swoich ulubionych. Proste narzędzie umożliwia przeniesienie gry na Facebook, Bebo, MySpace, Hi5 czy Orkut w mniej niż pięć minut. J2Play planuje rozszerzyć tą możliwość także na gry na komórki. W wypadku tej firmy, zyski mają pochodzić głównie z reklam.

Inne firmy zajmujące się tą tematyką to Social Gaming Network i Zynga. Rynek stworzył nawet swoją własną konferencję, Social Gaming Summit. Ma ona pomóc w rozwoju branży.

Sukces Second Life, portali społecznościowych i gier online pokazał, że istnieje bardzo duża grupa ludzi, która chce komunikować i bawić się w ten sposób.

Rynek ten jest już postrzegany bardzo poważnie. Stworzony przez Shawna Fanninga portal społecznościowy Rupture (wcześniej znany z Napstera) został właśnie kupiony przez Electronic Arts za 30 milionów dolarów…

Moim zdaniem - Dominik Błaszczykiewicz
Przyznam, że osobiście nie podoba mi się ten cały “casualowy” bełkot - gry dla wszystkich, łatwa obsługa, banalne zadania, proste rozwiązania… I wreszcie wielkie zdziwienie kiedy ukończy się kolejny “wielki tytuł” w kilka godzin lub gdy oprawa graficzna zamiast podziwu budzi śmiech.

Na szczęście GTA IV udowodniło, że zwolenników klasycznych produkcji jeszcze nie brakuje. I dobrze, bo może właśnie dzięki takim premierom za kilka lat nadal będziemy umawiać się na levelowanie w WoWie*… A nie wspólną zabawę w wirtualne kropki.

*lub: “partyjkę w Civkę”, “rundkę w Stara”, “meczyk w CSa” i dalej według uznania :)

Autorem tekstu jest Larry Borsato (The Industry Standard). Osobisty blog autora znajduje się pod tym adresem. Tytuł i niektóre fragmenty artykułu zostały zmienione. Dodaliśmy też grafiki. Tłumaczenie: Maciej Kluk. Redakcja&Dodatki: Dominik Błaszczykiewicz